Spotkania w Klubach Kobiet Aktywnych na Lubelszczyźnie

Spotkania w Klubach Kobiet Aktywnych na Lubelszczyźnie z udziałem kobiet mających za sobą doświadczenie migracji lub uchodźctwa.

Spotkania rozpoczęłyśmy już w 2015 roku i kontynuujemy je do dzisiaj (z powodu pandemii w ograniczonym stopniu). Była to pierwsza inicjatywa na Lubelszczyźnie, która w tak dużym zakresie łączyła polskie kobiety, mieszkające na terenach wiejskich województwa lubelskiego, z kobietami doświadczającymi uchodźctwa/migracji. Większość gościń spotkań wywodziła się z zupełnie innej niż polska kultura, w większości były to muzułmanki, co dawało możliwość doświadczenia spotkania z „Inną”, ale jednocześnie spotkanie było tak skonstruowane, aby dać przestrzeń do rozmowy i wiedzę, która pozwoliła tę „inność” oswoić, a przede wszystkim zrozumieć.

W pierwszej połowie 2016 roku zorganizowałyśmy serię spotkań z osobą mieszkającą w Syrii, która z uwagi na wybuch wojny wyemigrowała do Polski wraz ze swoim mężem i synem. Ważnym aspektem w tej sytuacji było pochodzenie gościni – jej mama jest Polką, a ojciec – Syryjczykiem (gdy się poznali w Polsce, w trakcie studiów, wybuchł stan wojenny i oboje wyjechali do Syrii, jako do kraju wtedy bezpiecznego). Nasza rozmówczyni natomiast ze swoja rodziną uciekła do Polski tuż po wybuchu syryjskiej wojny w 2011 roku. I choć przybyła ona do kraju swoich dziadków, to jednocześnie przybyła jako „Inna” i próbowała wyjaśniać złożoność sytuacji w Syrii, a przede wszystkim los zwykłych mieszkańców i mieszkanek.

W wielu z nich gościnią była pochodząca z Gruzji Kurdyjka, która mieszkała w Turcji i wraz z mężem i dziećmi przybyła do Polski w obawie o swoje bezpieczeństwo. W spotkaniach brały także udział kobiety z doświadczeniem uchodźctwa z Czeczenii, Dagestanu, Inguszeti, Ukrainy czy Białorusi.

Spotkania nie odbywały się tylko w ramach jednego projektu, ale wielu realizowanych przez stowarzyszenie, a także zupełnie niezależnie od nich. Kiedy zgłaszał się do nas Klub Kobiet Aktywnych, bądź inna grupa formalna czy nieformalna z terenów wiejskich, ale także i z miast to starałyśmy się zawsze odpowiedzieć na zapotrzebowanie i chęć spotkania oraz rozmowy, niezależnie od tego czy aktualnie był realizowany projekt czy nie. To co dla nas było bardzo ważne to właśnie odpowiedzenie na tę potrzebę – wspólne spotkanie, rozmowa i próba zrozumienia sytuacji uchodźczyń – ich decyzji o wyjeździe, warunkach życia w ośrodku dla cudzoziemców, wyzwania, z którymi muszą się codziennie mierzyć,

Każdorazowo w spotkaniu brało udział od kilku do kilkudziesięciu osób. W trakcie ostatnich 5 lat odbyło się 36 spotkań, łącznie wzięło w nich udział około 400 osób. Dzięki rozszerzeniu formuły naszej inicjatywy i organizowaniu takich spotkań także w miastach oraz prowadzonych warsztatach w szkołach i na uczelniach wyższych wzięło udział ok. 500 osób więcej (np. kilkukrotne spotkania w Lublinie, Krakowie, Kielcach i Warszawie oraz 30 godzin warsztatów).

Inicjatywa ta jest wciąż kontynuowana (obecnie w mniejszym stopniu z uwagi na ograniczenia związane z występowaniem pandemii), a w obecnej sytuacji będzie na pewno jeszcze bardziej pożądana i potrzebna, ze względu na przybycie afgańskich uchodźców i uchodźczyń w związku z przejęciem władzy przez Talibów w Afganistanie).


Innowacyjność działania?

Można odnieść wrażenie, że nasze działanie nie jest nowatorskie i innowacyjne. W wielu miejscach na świecie prowadzone są działania przybliżające inne kultury poprzez rozmowę/spotkanie z przedstawicielami/przedstawicielkami tych kultur jednak wydaje nam się, że nasza inicjatywa była innowacyjna.

Po pierwsze na dużą skalę zorganizowałyśmy działanie w wielu miejscowościach na Lubelszczyźnie, w większości były to wsie i małe miasta, gdzie kontakt z przedstawicielami/przedstawicielkami innych kultur jest bardzo niewielki. Poza migrantami ekonomicznymi, którzy w dużym stopniu przyjeżdżają do prac sezonowych i w żaden sposób społeczeństwo przyjmujące nie integruje się z nimi, osoby uczestniczące w naszych spotkaniach nie mają na co dzień możliwości rozmowy z osobami wywodzącymi się z innej kultury, szczególnie osobami wyznającymi islam. Jest to o tyle ważne, że po ostatnich zmianach w obozie rządzącym w październiku 2015 roku islam jeszcze bardziej przestawiany jest w bardzo stereotypowy i krzywdzący dla muzułmanów sposób. W mediach brakowało przestrzeni i możliwości do obalenia tych stereotypów i obniżenia poczucia zagrożenia ze strony muzułmanów, zrównując działania terrorystów powołujących się na zasady islamu ze zwykłymi ludźmi, który sprzeciwiają się przemocy i islamskich radykałów boją się tak samo, jak i mieszkańcy i mieszkanki państw europejskich, do których uchodźcy i uchodźczynie przybywają.

Po drugie nie były to zwykłe spotkania, w trakcie których zaproszona osoba opowiadała swoją historię, dzieliła się swoim doświadczeniem i odpowiadała na pytania zadawane przez słuchaczki/słuchaczy. Podczas każdego spotkania przedstawiałyśmy prawne uwarunkowania sytuacji osób starających się w Polsce o nadanie statusu uchodźców dostarczając wiedzy, która wśród polskiego społeczeństwa jest bardzo niska (np. jaka jest wysokość pomocy materialnej w ośrodku, dlaczego niektóre osoby w ośrodku nie pracują, a inne podejmują pracę, jaka jest sytuacja dzieci, jak wyglądają warunki mieszkaniowe itd.). Taka formuła lepiej pozwalała zrozumieć sytuację gościń biorących udział w spotkaniu, a przede wszystkim uzupełniał wiedzę w tym zakresie.

Po trzecie udało nam się połączyć dwa środowiska – kobiety z doświadczeniem uchodźczym oraz kobiety ze środowisk wiejskich. W Polsce obie te grupy są w jakimś stopniu marginalizowane. Oczywiście nie można porównywać sytuacji tych dwóch grup, nie było to naszym celem. Chciałyśmy jednak dotrzeć z informacją o uchodźcach i uchodźczyniach do społeczności, które w ograniczonym stopniu mają możliwość brania udziału w spotkaniach/konferencjach/seminariach i wydarzeniach organizowanych znacznie częściej w dużych ośrodkach miejskich. Tym samym dałyśmy nie tylko możliwość poznania osób z doświadczeniem migracji/uchodźctwa, ale i wyrównałyśmy poziom wiedzy na temat sytuacji uchodźców w Polsce.

Po czwarte udało nam się stworzyć silną współpracę z Klubami Kobiet Aktywnych, które działają na terenie Lubelszczyzny i dzięki nawiązanej współpracy mogłyśmy kontynuować nasze działania przez kolejne lata – np. wystąpienia podczas Forum Kobiet Aktywnych. Warto także wspomnieć, że dzięki nawiązanej współpracy z Klubami Kobiet Aktywnych dostawałyśmy zaproszenia od kolejnych formalnych i nieformalnych grup/instytucji/organizacji – uczelni wyższych, bibliotek, domów kultury itd.

Spotkania odbywały się dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem Aktywności „Bona Fides”, z licznym Klubami Kobiet Aktywnych, z Cycowa, Bychawy, Krzczonowa, Kurowa, Łazisk, Radecznicy, Trzebieszowa, Urszulina. Dzięki wparciu Funduszu Feministycznego, Fundacji im. S. Batorego, a także w ramach Funduszy EOG oraz na zaproszenia otrzymane od uczelni, szkól i organizacji pozarządowych.

Za te działania w 2021 roku otrzymałyśmy nagrodę w konkursie “Społeczeństwo obywatelskie dla dialogu” organizowanym przez United Nations Association Poland (UNAP).

Projekt:
Powiązane wpisy:

Projekt realizuje:

Finansowanie: